Oczami Codiego...
Pobiegłem za nią lecz w tłumie ją zgubiłem.. Nie wiedziałem co mam robić. Zgubiła coś w rodzaju notesu, pamiętnika, chciałem go otworzyć, ale nie wiedziałem czy mogę. Była 23.10, większość znajomych była już narąbanych. Nagle zauważyłem,że moja dziewczyna - Alicja migdali się z jakimś gościem, podszedłem do nich.
-Alicja co ty robisz ?!-powiedziałem podniesionym głosem
-Cody! Jaa..
-Wiedziałem! Okłamywałaś mnie przez cały czas! Te telefony od "przyjaciółki" ! To z nim się spotykałaś ?!
-Cody, przepraszam ! Proszę wybacz mi !
-Nie Alicjo, mam większe sprawy na głowie. Z nami koniec. Szczerze nawet nie wiem czy coś było.. Nieważne. Cześć
-Poczekaj !
Zignorowałem ją. Poszedłem do domu z buta. Podczas drogi postanowiłem przejrzeć notatnik Wiki, było to jedyne wyjście, nic o niej nie wiem.. Po przeczytaniu trzech pierwszych zdań uświadomiłem sobie,że jest to pamiętnik.
14.11.2009.
Drogi pamiętniku !
Dziś jest najgorszy dzień w moim życiu. Wczoraj zmarła moja mama a dziś był pogrzeb. Tata popadł w depresję i pije.. Chciałabym aby było jak dawniej .. ; (
Biedna dziewczyna, pomyślałem..
Oczami Wiktorii
Gdy wróciłam do domu obejrzałam telewizję. Ojciec się na mnie wydarł dlaczego wróciłam tak późno . Dokładnie o 23.30 bo byłam jeszcze u Mon. Na zegarku była 24.10 poszłam do swojego pokoju i chciałam napisać coś w pamiętniku , gdy zobaczyłam że w mojej torebce go nie ma ! Przeszukałam cały pokój, a potem dom, nigdzie go nie było.
-Musiałam go gdzieś zgubić-pomyślałam
Byłam na siebie okropnie zła !
________________________
: D
Kolejny xdd.
heh ;)
Podoba wam się ??
Taki inny ;d
Wesołych ; **
fajny
OdpowiedzUsuńŚwietne te rozdziały.;D
OdpowiedzUsuńbardzo :P
OdpowiedzUsuńfajny , tylko krótki ;(
OdpowiedzUsuń