Drogi Pamiętniku !
U Tomka bez zmian, rany powoli się goją. Lekarz mówi że jutro ma mieć rozmowę z psychologiem, wątpię że się zgodzi, wiem jaki jest. Będzie uważał że sam sobie poradzi i żeby się od niego odwalili.
Wczoraj gdy z nim rozmawiałam ujrzałam w jego oczach blask, nie wiem czy to dlatego, że ja przyszłam , czy z jakiegoś innego powodu, ciężko go rozgryźć. Mówił że czuje się lepiej i że chce już ten szpital opuścić, zacząć nowe życie. Zapomnieć o tym co było. Gadał tak dużo, jakby był nakręcony, że nie zdążyłam mu powiedzieć najważniejszego..co do niego czuję. Zawsze wydawało mi się to takie hm.. banalne, ale wczoraj zmieniłam zdanie. Nie wiem jak zareaguje. Wiem Mon mówiła mi że od 2 lat kocha się we mnie, ale czy na pewno? Może powiedziała to tylko dlatego, aby mnie pocieszyć ? A co do Moniki, gdy wróciła od lekarza zaczęła gadać, że niepotrzebnie poszłam do szpitala bez jej wiedzy. Wczoraj znalazła w łazience moje leki uspakajające, no i zaczęło się kazanie. Monika miała rację z tym moim stanem emocjonalnym, mogę wpaść w depresję. Wszystko mnie przerasta, już nie daję rady..Jutro matura, mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku i nie obleję. Lecę się uczyć. Już niedługo chyba znienawidzę biologię ; )
_______________________________
Następny jutro [ może] xdd
Tak wiem krótki, ale to w końcu wpis do
pamiętnika ; )
Pozdrawiam < 333
supcio heh :P
OdpowiedzUsuńCzekam na następny !
OdpowiedzUsuń; ***
' Alice
Spoko rozdział :)
OdpowiedzUsuńfajny=]
OdpowiedzUsuńCzekam na następny;]
Git.^^
OdpowiedzUsuńsuper =]
OdpowiedzUsuńczemu tak dlugo nie ma następnego rozdzialu???
OdpowiedzUsuń:(
a kiedy dodasz rozdział nastepny ?
OdpowiedzUsuńczemu tak dlugo nie ma następnego rozdzialu???
OdpowiedzUsuń