sobota, stycznia 15

Rozdział 17 " II dzień Ból którego nie da się zapomnieć"

Drogi Pamiętniku !
W szkole jak zwykle było beznadziejnie, mimo, że dostałam kilka 5. Lekcje Bardzo mi się dłużyły, nie umiałam się skupić. Monika nie pojawiła się w szkole bo pojechała do lekarza, więc przerwy spędzałam samotnie na korytarzu. Siedząc w koncie, jak najdalej od znajomych wydawało mi się, że na przeciwko mnie siedzi Tomek, czułam jego zimne dłonie na moich lekko zarumienionych policzkach. Może to było naprawdę ? Nie, niemożliwe przecież on jest w szpitalu, to z przemęczenia. Wracając do domu wstąpiłam do apteki po leki uspakajające.

-Dzień dobry, dostanę coś na uspokojenie ? 
- Jasne. Poczekaj chwilę, jestem tu nowa i nie bardzo wiem gdzie co jest. O trzymaj.
 Zapłaciłam i powlokłam się do domu, gdzie panowała cisza i smutek.Przypominało to pierwsze tygodnie w moim dawnym domu po śmierci mamy. Wszystko w czarnych kolorach... Poszłam do łazienki przemyć twarz, spojrzawszy w lustro nie poznałam samej siebie. Włosy miałam potargane, ogromne wory pod spuchniętymi oczami. Nie wiem dlaczego łzy poleciały mi po policzkach, przecież nie chciałam płakać, a może to tylko z przyzwyczajenia? Otarłam je i pobiegłam po leki uspakajające. Zażywszy je czułam jak wargi mi się trzęsą. W domu okropnie się nudzę. Nic nie może zastąpić moich myśli, wspomnień z ostatnich kilku dni, nawet czytanie ulubionych książek. Nie mogę siedzieć samą w tym pustką przepełnionym domu. Postanowiłam że pójdę do Tomka, dobrze że Mon nie ma, to mogę spokojnie iść
__________________________
No jakos udało mi się dodać :D
Hehe ; ) nie mam czasu 
bo mam kolejny spr. w pon. ;/
Ale jutro postaram się dodać ! ; *
< 333
Dedyk for you Ann xdd
Mojaa ; *
^ ^

2 komentarze: